sobota, 12 czerwca 2010

AUDI S4

Na początku czerwca Rafał przyprowadził swoją eskę na intercooler. Pan x, o którym już pisałem, wyjechał i auto zostało pod moją opieką. Oczywiście trzeba było podciąć pas i belkę w zderzaku. Założyłem rdzeń o dwie rurki niższy niż u Cantony, żeby uratować większość przedniej belki, przez co orurowanie musiało iść jak najniżej. Bardzo ciasno było przy spryskiwaczach lamp i halogenach, ale i doloty fi 60 się zmieściły. Ostatecznie 10 czerwca moja misja się skończyła i S4 stało gotowe. IS_165IS_166    Parę dni póżniej, poproszony przez pana x, zrobiłem uchwyt do chłodnicy oleju. Niestety nie posiadam zdjęć.IS_167

środa, 5 maja 2010

AUDI RS4

Na początku maja, RS4 otrzymał swoje świeżo wypolerowane końcówki wydechowe. To były ostatnie elementy z biżuterii, które wspawałem do Cantony auta.IS_098IS_113

czwartek, 29 kwietnia 2010

AUDI RS4

26 kwietnia zawisł na swoim miejscu, chyba największy rdzeń coolera, który pomieścił zderzak. We dwóch, razem z Cantoną, dłubaliśmy do 3 w nocy. Oczywiście nie obeszło się bez kłopotów. Podczas zaspawywania bocznej komory, przeskoczył mi łuk i nadtopiłem rurkę rdzenia. Finał był taki, że trzeba było wszystko odciąć i spawać do nowego. Po kilku dniach, rury dolotowe były na miejscu. A tak wygląda efekt końcowy kilkudniowej walki i paru nie przespanych nocy.IS_062IS_092IS_095IS_096IS_137

Wcześniej były wyspawane kolektory wydechowe z czarnej stali, ale niestety tulejki między kolanami nie wytrzymały temperatury i popłynęły (coś chyba było nie tak, bo znam auto, które pomyka na podobnych, a stal była kupiona w tej samej hurtowni!!!). Gdy silnik był jeszcze na stojaku, wykonałem także doloty powietrza do turbin, oczywiście w polerze.  IS_048IS_octavia i rs4 400IS_octavia i rs4 418

Wyjście jednej z turbin potrzebowało przeróbki.

IS_057