COOLER Z DOLOTAMI, WYDECH Z KOŃCÓWKAMI IDENTYCZNYMI JAK ORI
ZAMIAST HALOGENÓW CHWYTAKI DO CHŁODZENIA HAMULCÓW
COOLER Z DOLOTAMI, WYDECH Z KOŃCÓWKAMI IDENTYCZNYMI JAK ORI
ZAMIAST HALOGENÓW CHWYTAKI DO CHŁODZENIA HAMULCÓW
W sobotę rano Cantona przyprowadził swojego RS’a na wymianę elastyków w wydechu. Od jakiegoś czasu narzekał na duże egt i że auto gorzej jedzie. 4 kwietnia zajrzeliśmy i kazało się, że wywinęła się siatka w elastyku i bardzo zmniejszył się przelot. Usunęliśmy ją ze środka i umówiliśmy na wczorajszą wymianę. Przy okazji lekko poprawiliśmy cały układ, gdyż kwasówka bardzo pracuje pod wpływem dużych temperatur i czasami lekko dotykała do podłogi. Wycięliśmy środkowy tłumik i wspawaliśmy przykręcany króciec zamiast niego. To samo zrobimy z tłumikiem, ale póżna godzina nie pozwoliła nam dokończyć. Cantona czasami ma ochotę jeszcze głośniej pobuczeć i już niedługo będzie mógł sobie sam tłumik założyć lub zdjąć. Zdjęcia dorzucę jak skończymy ten temat.
26 kwietnia zawisł na swoim miejscu, chyba największy rdzeń coolera, który pomieścił zderzak. We dwóch, razem z Cantoną, dłubaliśmy do 3 w nocy. Oczywiście nie obeszło się bez kłopotów. Podczas zaspawywania bocznej komory, przeskoczył mi łuk i nadtopiłem rurkę rdzenia. Finał był taki, że trzeba było wszystko odciąć i spawać do nowego. Po kilku dniach, rury dolotowe były na miejscu. A tak wygląda efekt końcowy kilkudniowej walki i paru nie przespanych nocy.
Wcześniej były wyspawane kolektory wydechowe z czarnej stali, ale niestety tulejki między kolanami nie wytrzymały temperatury i popłynęły (coś chyba było nie tak, bo znam auto, które pomyka na podobnych, a stal była kupiona w tej samej hurtowni!!!). Gdy silnik był jeszcze na stojaku, wykonałem także doloty powietrza do turbin, oczywiście w polerze.
Wyjście jednej z turbin potrzebowało przeróbki.
Dawno, dawno temu, po drugiej stronie Wisły w Nadarzynie współpracowałem z panem X. Tam właśnie poznałem właściciela RS`a Cantonę. Teraz poważnie. 24 kwietnia zacząłem rezać downpipe`y. Michał, z którym to robiliśmy, okazał się świetnym pomagierem więc postanowiliśmy iść na całość i tuż przed 2 w nocy zawisł tłumik końcowy. Na tamtą chwilę jedyny.
Po kilku miesiącach, 02-10 Cantona zdecydował się na wstawienie drugiego tłumika.